poniedziałek, 27 grudnia 2010

I po Świętach

No dłuuuuuuuuuuuuga była przerwa. Ale czasami tak jest, że się nie chce.
Tymczasem Święta przyszły, Święta przeszły. Zima jest dokładnie taka jak nam nasza pogodynka Majka zapowiedziała. Było ciepło, potem duży mróz, teraz na zmianę cieplej i zimniej, ale bez ekscesów. Zimy ostrej już raczej nie będzie, co nie znaczy że zaraz nastanie wiosna. Na temat wiosny jeszcze Majka za dużo nie mówi. Zobaczymy w styczniu, wtedy prognozuje na luty i marzec.
A tak z innej beczki, czy zwierzęta są egoistyczne?
Można by powiedzieć, że dbają przede wszystkim o zaspokojenie własnych potrzeb, ale to nie egoizm tylko instynkt przetrwania.
Chyba jedynie człowiek może być egoistą.
Sorry za te pseudo-psychologiczne wynurzenia, ale tak mi wyszło po Świętach

Tak właśnie nasza suczka rozkoszuje się zimą.


Brak komentarzy: