
Majka rzeczywiście ma potworny "ogonowy" problem.
Kręci się jak wariatka, próbując go złapać, i jak można się domyślić, strasznie się przy tym stresuje.
Najczęściej jej się to udaje i trzyma go w pysku bardzo mocno. Aż dziw, że jest jeszcze w całości.
Obiło mi się jednak o uszy, że jest to przypadłość wielu owczarków. Mam przynajmniej taką nadzieję.
Może są jeszcze inne psie wariaty na świecie, nie tylko Majka.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz